W piątkowy wieczór postanowiłam wybrać się na narty! Kocham nocne szusowanie :). Spakowałam to, co trzeba i pojechałam do RYTERSKIEGO RAJU! Jeżdżę tam często, można powiedzieć, że od zawsze. Uwielbiam Rytro za te piękne krajobrazy i panujący tam klimat :)Kiedy w końcu dotarłam, to się przeraziłam... ZERO miejsc parkingowych!!! "Czy wszyscy kochają to miejsce tak samo jak ja?" - pomyślałam. Zawiedziona postanowiłam wracać, ale gdy spojrzałam na duży, oświetlony stok i świetnie bawiących się tam ludzi, to aż krzyknęłam: ZOSTAJE!. Zaparkowałam ciut dalej i z uśmiechem na twarzy poszłam kupić karnet. Chwilę później  już stałam na samej górze gotowa do zjazdu. Im dłużej jeździłam, tym bardziej upewniałam się, że warto było zostać. Warunki wręcz idealne. Stok jak zawsze świetnie przygotowany. Pogoda cudowana, lekki mrozik szczypał po policzkach a czyste powietrze dodawało rześkości. Niestety to co dobre, szybko się kończy. Żal było odjeżdzać, ale... niedługo wracam RYTRO!

Nasi partnerzy